Bylem w Rumunii w ubieglym roku wlasnym samochodem.
Drogi rewelacyjne, ludzie przemili, zadnych problemow.
Nie mozna uogolniac - wszedzie sa ludzie i taborety .
Zapraszam na moja stronke - tam krotka relacja o wycieczce do Rumunii.
W tym roku tez jade do Grecji przez Rumunie i Bulgarie.
Pozdrawiam
Piotr
www.piotbula.republika.pl
Uzytkownik "Szymon Nitka" napisal w wiadomosci
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Piotr Korpet napisal:
> > Rozwazam tez wersje przez Rumunie i Bulgarie.Wiem ,ze droga jest troche
> > dluzsza,ale poniewaz bylem w tych krajach parokrotnie to przynajmniej
> > wiem,ze na drogach jest bezpiecznie.
> Znajomi w zeszlym roku pod koniec sierpnia, jechali
> wlasnie busem do Grecji przez Rumunie - trzy razy mieli
> nieprzyjemne zdarzenia: grupa Rumunow na granicy otoczyla
> busa i zazadala pieniedzy, potem inni zazadali kupna od
> nich paczki papierosow i trzeci raz: policjanci wymusili
> juz gdzies w srodku Rumunii lapowke.
> I drogi, jak wspominali, koszmarne.
> Szy.
|